O Szkole
Jak rozmawiać trzeba z psem
|
Wy nie wiecie, a ja wiem, |
Gdy psu kość dam - pies ją ssie, |
Jan Brzechwa
Od 2000 roku intensywnie rozwijam swoje zainteresowania, zdobywam wiedzę, umiejętności i doświadczenie w tym kierunku. Szkolenie i sport z psami jest moją pasją i pracą zarazem. Prowadzę zajęcia edukacyjne dla ludzi by lepiej współpracowali z psami w oparciu o pozytywne metody szkoleniowe i profesjonalizm, łącząc „ przyjemne z pożytecznym”.
Jestem członkiem ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce) oraz partnerem PTK (Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne). Moja osoba rekomendowana jest także przez PST (Polskie Stowarzyszenie Treserów).
Moje Wykształcenie:
Absolwentka Europejskiego Studium Psychologii Zwierząt i Wiedzy Praktycznej w Międzyborowie na kierunku Treser Psów (metodą naturalną) nr z rejestru 027/08
Absolwentka US na wydziale Kultury Fizycznej i Promocji Zdrowia-specjalność nauczycielska, (temat pracy MGR; Agility jako forma sportowo-rekreacyjna)
Absolwenta II edycji studiów podyplomowych KYNOLOGIA na wydziale Biotechnologii i Hodowli Zwierząt w Szczecinie.
Osiągnięcia sportowe:
Podstawowym warunkiem rozwoju jest współzawodnictwo. Jest to próba sił w bezpośredniej walce z przeciwnikiem, która daje możliwość porównania działań sportowych i ich rezultatów. Stanowi to siłę napędową do pracy nad osiągnięciem wysokich wyników każdego z nas. Sukcesy moje i zawodników UniwerPSYtetu zamieściłam w dziale: osiągnięcia szkoły.
Moim pierwszym psem z którym spędziłam wspaniałych choć nie zawsze bezproblemowych 19lat życia był mix huskiego- KAJTEK [+].
Dopiero zrealizowanie marzenia o kupnie psa do pracy spowodowała, że stały się one nie tylko moją pasją ale z czasem i pracą.......
W 2000r. w moim domu pojawił się RINO- owczarek niemiecki długowłosy, a wraz z nim ogromny bagaż doświadczeń, pierwsze wzloty i upadki, pierwszy zdany egzamin z oceną doskonałą i 1 lokatą. w ZKwP.
Cały wolny czas poświęcaliśmy nauce. Przez kilka lat szukaliśmy własnych metod współpracy w szeroko rozumianym posłuszeństwie, ale przede wszystkim czerpaliśmy radość i ogromna satysfakcje ze wspólnej zabawy przez dłuuugi czas….
„On jest Twoim przyjacielem,, Twoim partnerem, Twoim obrońcą, Twoim psem. Ty jesteś Jego życiem, Jego miłością, Jego panem. On będzie Twój, wierny i posłuszny do ostatniego bicia Jego serca. Ty jesteś Mu winien zasłużyć na takie oddanie.” ( nr 1004)
Nieprzeciętny poziom pracy oraz radość z jaką wykonywał każde zadanie Rino zostało ku mojemu zdziwieniu zauważone.
Początkiem nowego rozdziału była propozycja przekazania wiedzy i dzielenie się zdobytym doświadczeniem z innymi właścicielami w Szkole dla psów Airis w Szczecinie.
Tak powstało pierwsze w Szczecinie przedszkole dla szczeniąt.
Po 3 latach zdobywania nieocenionych doświadczeń i współpracy z Ania wyodrębniła się : Szkoła Airis-BIS w Szczecinie z którą byłam związana do '08 i Szkoła Airis w Kołobrzegu.
W '06 roku na światowych zawodach psów pracujących urzekły mnie mało znane w naszym regionie- owczarki belgijskie i tak 2 lata później pojawił się WINER (Windream Terviland).
"On jest Twoim przyjacielem,Twoim partnerem, Twoim obrońcą, Twoim psem. Ty jesteś Jego życiem, Jego miłością, Jego panem. On będzie Twój, wierny i posłuszny do ostatniego bicia Jego serca. Ty jesteś Mu winien zasłużyć na takie oddanie.”( nr 1004)
Moje umiejętności zostały wystawione na kolejną próbę, bo wszak belgi do łatwych w wychowywaniu nie należą ….
Żywy temperament Winera i pracoholizm dał mi ogromną ilość satysfakcji, radości i zmotywował do działania i dalszych zmian.
W '09 wziełam udział w projekcie „Moja firma – mój sukces! Wsparcie dla mieszkańców Szczecina oraz powiatu pyrzyckiego i stargardzkiego” organizowanym przez Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Rozwoju Gospodarczego – Szczecińskie Centrum Przedsiębiorczości (ZSRG-SCP).
Pokonałam wielu kandydatów w drodze do ścisłego finału i otrzymałam dofinansowanie na rozpoczęcie własnej działalności:
Wsparcie finansowe umożliwiło mi na realizację planów i marzeń związanych z rozwojem nieprzemijającej pasji w pracy z ludźmi i ich psami, a profesjonalne wyposażenie placu szkoleniowego w sprzęt znacznie podniosło efektywność i bezpieczeństwo treningów.
W '09 dołączyła do nas moja suczka ow. belgijskiego KARI (Kari Bastdals)
Podstawowym źródłem zdobywania wiedzy i nowych umiejętności w różnych dziedzinach w tym sportów kynologicznych jest udział w seminariach, warsztatach, obozach. Przy niewielkiej ilości specjalistycznej literatury tłumaczonej na język polski, to właśnie spotkania z najlepszymi, światowej klasy sędziami szkoleniowcami i zawodnikami mogą stać się źródłem najlepszych metod szkoleniowych wpływającym na osiąganie lepszych efektów w pracy z Państwa psami.
Oto niektóre w których braliśmy udział :
- 2008 rok, udział w obozie szkoleniowym „ Podam łapę- podaj dalej”(nt. dogoterapii, posłuszeństwa, tropienia), organizownym przez fundację „ Mały piesek Zuzi” w Kopernicy.
-2008rok, nt Frisbee z udziałem Tomasza Pecolda w Szczecinie
-2008, 2009, 2010 nt Agility z udziałem Magdy Ziółowskiej
-2009rok, nt Agillity i Frisbee z udziałem Iwony Gołąb i Ewy Łukasik w
-2009 nt Tropienia Sportowego z udziałem niemieckich instruktorów Heike i Wilhelma Bittner w Kołatce.
-2009 rok, udział w obozie szkoleniowym „ Pies Sportowy”(nt. tropienia, posłuszeństwa, obrony) w Wojnowie organizowanym przez Szkoła dla psów Solo Perro
Pozdrawiam Małgorzata Jędrzejczak..
Jak rozmawiać trzeba z psem,
Bo poznałem język psi,
Gdy mieszkałem w pewnej wsi.
A więc wołam: - Do mnie, psie!
I już pies odzywa się.
Potem wołam: - Hop-sa-sa!
I już mam przy sobie psa.
A gdy powiem: - Cicho leż!
Leżę ja i pies mój też.
Kiedy dłoń wyciągam doń,
Grzecznie liże moją dłoń.
I zabawnie szczerzy kły,
Choć nie bywa nigdy zły.